Archiwa tagu: Henning Mankell

Henning Mankell – „Ręka”

Jesień 2002 roku. Wallander jest o krok od spełnienia marzenia o wyprowadzce z Ystad na wieś. Jednakże do kupna domu nigdy nie dochodzi. W ogrodzie posiadłości Wallander znajduje dwa ludzkie szkielety. Według ekspertyzy ciała zakopano co najmniej pół wieku temu. Komisarz z Ystad musi znów zaufać swojej intuicji, by odnaleźć mordercę sprzed lat…

239588-352x500 „Ręka” to ostatnie spotkanie z Kurtem Wallanderem, bohaterem wielu książek Henninga Mankella. To także moje pierwsze spotkanie z jego twórczością, ale często zabieram się do czegoś od dupy strony. 😉

Jeśli reszta twórczości Mankella jest utrzymana w podobnym tonie, to ja podziękuję. Nie wiem, czy to wina nieudolnego tłumaczenia, czy zwyczajnie autor ma pomysł na intrygę, ale kompletnie nie umie pisać.. Słaby styl, żenująco proste dialogi, czytało się jak opowiadanie licealisty przygotowane na konkurs lyteracki.

Sama intryga też była słaba, początek powolny i nic nie wnoszący, później przyspieszenie i.. nagle koniec.

Jest to jednak świetna gratka dla fanów Kurta Wallandera, a sam autor przekonuje mnie, że bohater ma ich wielu. Druga część tomu to opis miejsc, osób i spraw związanych z Kurtem.

Szybko po Mankella nie sięgnę.

Reklamy