Archiwa tagu: Guillaume Musso

Guillaume Musso – „Telefon od anioła”

Madeline Greene była policjantką, teraz prowadzi piękną kwiaciarnię w Paryżu. Jonathan Lempereur był wielkim szefem kuchni, ale wpadł w finansowe tarapaty, zbankrutował i opuściła go żona. Obydwoje mają za sobą trudne chwile, a kiedy wpadają na siebie na lotnisku w Nowym Jorku, nie mają ochoty na uprzejmości. W zatłoczonej kawiarni jest jeden wolny stolik, muszą więc usiąść razem… Zarówno Madeline, jak i Jonathan mają telefony komórkowe. Ale, że przypadkiem je zamienili, zdają sobie sprawę po dotarciu do celu podróży… Przypadek, czy przeznaczenie?
Ludzka ciekawość jest nieposkromiona. Ani Madeline, ani Jonathan nie mogą powstrzymać się od przejrzenia zawartości komórek tego drugiego, a prywatne dokumenty kryją różne tajemnice…

352x500 (21) Pójście w stronę kryminału nie wyszło Musso na dobre. Zbyt dużo przewidywalnych zbiegów okoliczności, usilne powiązanie bohaterów, w sumie naciągana historia. Uwielbiam tego autora, ale moim zdaniem to jego najsłabsza książka.

Guillaume Musso – „Papierowa dziewczyna”

„Tom, słynny pisarz, pochodzący z biednych przedmieść Nowego Jorku, przechodzi kryzys twórczy. Po bolesnym romansie pogrąża się w depresji, nadużywa narkotyków i alkoholu. Nie jest w stanie napisać ani słowa z trzeciego tomu sagi, której dwa pierwsze przyniosły mu sławę i fortunę. Wydawnictwo niecierpliwie czeka na ów trzeci tom, za który zaliczka została dawno wydana. Któregoś wieczoru, kiedy zrozpaczony błąka się bez celu po swojej willi, nagle pojawia się przed nim piękna dziewczyna, Billie, która utrzymuje, że jest bohaterką jego ostatniej powieści. Dziewczyna utrzymuje, że wypadła z książki w połowie niedokończonego zdania prosto do salonu w willi pisarza. Billie, wraz z przyjaciółmi Toma – Milem, który jest jego agentem literackim oraz Carole – przewraca jego życie do góry nogami…”

352x500 (17) Przeczytałam wszystkie wydane w Polsce książki tego autora i choć nie trzyma równego poziomu, to nigdy jeszcze mnie nie zawiódł. W jego książkach zawsze znajdziemy trochę magii, ciekawe historie i niesamowite zakończenia, a tutaj nie było inaczej. Ta opowieść przypomina mi filmy drogi, a sama książka nabiera tempa dobrego filmu akcji. Oprócz głównych bohaterów – pisarza Toma i dziewczyny, która utrzymuje, że jest bohaterką jego powieści, poznajemy też jego przyjaciół. Świetne zwroty akcji i jak zwykle zaskakujące zakończenie.