Archiwa tagu: Esther Vilar

Esther Vilar – „Siedem pożarów Mademoiselle”

352x500 (4) Przyciągnęła mnie elegancka okładka i ciekawy tytuł – „Siedem pożarów Mademoiselle” – który, jak się okazuje, jest dosłowny. Główną bohaterką jest francuska guwernantka córki argentyńskiego dyplomaty, Carloty, nazywana przez nich Mademoiselle. Kobieta piękna i nie do końca zdająca sobie sprawę ze swojej urody, odrzuca wszystkich kawalerów i konsekwentnie nie wykazuje zainteresowania płcią przeciwną. Do czasu, gdy w domu zapala się choinka, a na scenę wkracza niski i łysiejący Nick Kowalski.

Książka jest cudownie napisana, zgrabnie i ciekawie prowadzona, a narratorką jest dorosła już Carlota, której przemyślenia z czasów dzieciństwa zaskakują i trafiają w sedno. Ta książka nie jest zwykłym romansem, ale sposobem na pokazanie, jak funkcjonuje psychika niektórych kobiet. Niebanalna powieść.

Mój ulubiony cytat z tej pozycji:

“Mówi się o przyjaźni, że to najszlachetniejsze uczucie między ludźmi. Szlachetniejsze niż miłość, bo ta, bądź co bądź, bazuje przede wszystkim na instynkcie rozrodczym. Szlachetniejsze niż związki krwi, łączące nas z osobami, których możemy sobie wybierać. Szlachetniejsze niż dobroczynność, przez którą pokazujemy tylko, jakie mamy dobre serce. Czy jednak w istocie ta przereklamowana przyjaźń nie jest najbardziej wyrachowanym z ludzkich interesów? Czy nie jest po prostu prywatnym zobowiązaniem wzajemnej pomocy, dotyczącym wypadków, których nie obejmuje polisa ubezpieczeniowa? Mówimy o kimś z podziwem: ma dziesiątki przyjaciół. A może to zwyczajny spryciarz, który się zabezpieczył na wszelkie ewentualności? O kimś innym znowu mówimy z pogardą: „Ten to nie ma ani jednego przyjaciela”. Czy jednak nie jest to odwagą, iść przez życie bez cudzego wsparcia?”