Oscar Hijuelos – „Mambo Kings śpiewają o miłości”

Bracia Castillo, dwaj młodzi kubańscy muzycy, opuszczają Hawanę i przyjeżdżają do Nowego Jorku z zamiarem zrobienia kariery. Jest rok 1949 – epoka mamba. Nestor i Cesar, za dnia zwykli robotnicy, w nocy stają się gwiazdami klubów, w których występują jako Mambo Kings, grając zmysłową pulsującą muzykę.

 352x500 (15) Powieść Hijuelosa to świat muzyki – gorące mambo, rumba, cha-cha, bębny, orkiestry, trąbki. Świat Kubańczyków w Nowym Jorku, którzy wyemigrowali tuż przed rewolucją. Świat i role społeczne mocno określone, niektóre wybory kontrowersyjne. Żyją mocno, a przynajmniej jeden z nich – Cesar. Relacja między braćmi serdeczna, pełno opiekuńczości i serdeczności. Co może razić, a może uzupełniać obraz tamtego życia w latach pięćdziesiątych, to dokładnie sceny seksu, ukazujące namiętność, ludzkie pragnienia czy tęsknoty.

Opowieść także o samotności, sukcesie i upadku. Wiele historii, spotkań, koncertów, wszystko oplecione muzyką i pięknym językiem Hijuelosa. Czytając miałam ochotę puścić sobie tęskne bolero.

W ekranizacji z 1992 roku („Królowie Mambo”) rolę jednego z braci, Nestora, zagrał Antonio Banderas.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s